Jak zbudować bazę kontaktów do firm zagranicznych
Spis treści
Listę kontaktów do firm z Niemiec, Czech czy Hiszpanii można zbudować samodzielnie. Wystarczy przeglądarka, arkusz i cierpliwość, bo cała praca polega na powtarzaniu kilku prostych czynności kilkaset razy. Poniżej ręczna ścieżka krok po kroku razem z rachunkiem czasu, a potem te same kroki wykonane przez moduły baz generowanych w bazy.biz, na przykładzie niemieckich hurtowni części do maszyn rolniczych i czeskich warsztatów samochodowych.
Ręczna ścieżka i jej rachunek czasu
Zróbmy to na konkretnym zadaniu: hurtownie i dystrybutorzy części zamiennych do maszyn rolniczych w Niemczech. Ręcznie wygląda to tak:
- Wymyślasz frazy, którymi taka firma opisuje się po niemiecku. "Landmaschinen Ersatzteile Großhandel", "Ersatzteilhändler Landmaschinen", "Ersatzteile für Traktoren Großhandel". Jeśli nie znasz języka, zaczynasz od tłumacza i sprawdzasz, czy wyniki wyglądają sensownie.
- Wpisujesz każdą frazę w Google, przełączasz region na Niemcy, przeklikujesz dwie, trzy strony wyników i kopiujesz domeny do arkusza.
- Powtarzasz to samo w Bing i DuckDuckGo, bo indeksy się różnią. Dla Czech dokładasz Seznam, dla rynków wschodnich Yandex.
- Jeśli interesuje Cię kilka regionów, mnożysz wszystko przez liczbę miast.
- Wchodzisz na każdą znalezioną stronę, szukasz zakładki Impressum albo Kontakt, kopiujesz e-mail i telefon. Część firm chowa adres w grafice albo za formularzem.
- Usuwasz duplikaty, katalogi branżowe i giełdy ofert, które wchodzą na te same frazy.
Każda z tych czynności jest prosta i powtarzalna. Przy dziesięciu frazach i trzech miastach masz 30 zapytań do przeklikania, a z nich kilkaset domen do otwarcia pojedynczo. Przy tempie półtorej minuty na stronę to jest dzień pracy na jedną branżę w jednym kraju. Drugi kraj zaczynasz od zera.
Te same kroki, tylko wykonane automatycznie
Moduły baz generowanych w bazy.biz wykonują tę samą listę czynności, równolegle i bez przerw.
| Krok ręczny | Co robi moduł |
|---|---|
| Wymyślanie fraz w obcym języku | Opisujesz cel po polsku, AI zwraca gotowe frazy w języku rynku |
| Przeklikiwanie wyników w kilku wyszukiwarkach | Zapytania idą równolegle do Google, Bing, DuckDuckGo, Brave, a lokalnie do Seznama i Yandeksa |
| Mnożenie fraz przez miasta | Lista lokalizacji mnoży się przez słowa kluczowe automatycznie |
| Otwieranie stron i szukanie Impressum | Strony pobierane paczkami po dziesięć, kontakty wyciągane z podstron kontaktowych |
| Sklejanie arkusza i odsiewanie duplikatów | Wyniki scalane po domenie i punktowane, eksport do CSV lub Excela |
Kontakty z wyszukiwarek
Moduł Kontakty z wyszukiwarek zbiera domeny firm pozycjonujących się na podane frazy, a potem wyciąga z tych stron e-maile, telefony i profile społecznościowe. Sprawdza się przy producentach, hurtowniach i usługach B2B, czyli tam, gdzie firma ma stronę, ale niekoniecznie wizytówkę na mapie.
Kontakty z wizytówek lokalnych
Moduł Kontakty z wizytówek lokalnych pracuje na wizytówkach: nazwa, adres, miasto, kod pocztowy, współrzędne, ocena, strona. To narzędzie do rynków lokalnych: gastronomia, handel, warsztaty, gabinety, wszystko co ma fizyczny punkt.
Oba moduły obsługują blisko sto krajów i kilkadziesiąt języków wyszukiwarki. Kraj wybierasz z listy zawężanej filtrem regionu: Unia Europejska, Europa, Azja, kraje arabskie, Ameryka Łacińska, Afryka, Ameryka Północna, Oceania.
Jak to wygląda w praktyce
Poniżej to samo zadanie przeprowadzone w module, krok po kroku.
Opisujesz, kogo szukasz, po polsku
Dostajesz frazy w języku rynku
Wybierasz kraj i język
Uruchamiasz wyszukiwanie
Zestaw wyszukiwarek dobiera się do kraju:
| Rynek | Silniki |
|---|---|
| Europa Zachodnia, rynki anglojęzyczne, większość świata | Google, DuckDuckGo, Bing, Brave |
| Czechy, Słowacja | Google, DuckDuckGo, Seznam, Bing, Brave |
| Rosja, Ukraina, Białoruś, Kazachstan, Azerbejdżan | Google, DuckDuckGo, Yandex, Brave |
W Czechach Seznam ma realny udział w wyszukiwaniach, a część lokalnych firm rzemieślniczych jest widoczna tylko tam. Podobnie działa Yandex na rynkach wschodnich.
Pobierasz kontakty ze stron
Eksportujesz plik
Z modułu wizytówek lokalnych dostajesz dodatkowo nazwę, adres, miasto, kod pocztowy, kraj, współrzędne, ocenę i telefony dodatkowe.
Wizytówki lokalne, gdy szukasz firm z adresem
Ile to kosztuje
Rozliczenie jest dwuskładnikowe i nie ma opłaty za samo wejście do modułu:
- 1 token za wyszukiwane słowo, ale tylko wtedy, gdy zapytanie poszło na żywo do płatnego dostawcy. Powtórzenie tego samego zapytania w ciągu siedmiu dni schodzi z cache i jest darmowe, a zapytanie zakończone błędem nie pobiera tokena.
- 1 token za znaleziony kontakt, czyli za rekord, z którego faktycznie udało się wyciągnąć dane. Za domenę bez kontaktu nie płacisz.
- 0 tokenów za pracę AI: generowanie fraz, tłumaczenie, podpowiedzi miast i dzielnic.
Sesja ze zrzutów powyżej kosztowała 29 tokenów: 10 za wyszukiwane frazy i 19 za znalezione kontakty. Wyszło z niej 25 niemieckich domen, z czego 19 z adresem e-mail albo telefonem. Przy szerszym zwiadzie, powiedzmy 15 fraz razy 3 miasta i 300 domen, rachunek rośnie do mniej więcej 45 tokenów za wyszukiwanie plus tyle tokenów, ile rekordów faktycznie ma kontakt.
Ograniczenia metody
- Nie dostaniesz danych rejestrowych. Brak numeru VAT, formy prawnej, kapitału i przychodów. Kolumna NIP ma sens tylko dla firm polskich, bo tylko taki numer potrafimy rozpoznać w treści strony.
- Firma bez strony jest niewidoczna dla modułu wyszukiwarek. Ratuje wtedy moduł wizytówek lokalnych, który widzi także firmy z samym telefonem i adresem.
- Dominują adresy ogólne. Zbierasz info@, office@, kontakt@, rzadziej adres imienny. Do pierwszego kontaktu zwykle wystarcza, do sprzedaży złożonego produktu trzeba dołożyć research po nazwiskach.
- Trzeba odsiać katalogi. W wynikach pojawią się portale branżowe i giełdy ofert. Warto przejrzeć listę domen przed pobraniem kontaktów, bo za kontakt z katalogu też zapłacisz tokenem.
- Pokrycie różni się między krajami. Niemcy, Czechy, Austria, Hiszpania czy Włochy dają gęste wyniki. Rynki, gdzie firmy siedzą głównie w zamkniętych platformach społecznościowych, wypadają słabiej.
Wysyłka za granicę: co sprawdzić przed kampanią
Zebranie danych i ich wykorzystanie to dwie różne sprawy, a przepisy o marketingu bezpośrednim są krajowe. W Niemczech niezamówiona wiadomość handlowa do firmy jest traktowana surowo i przyjęło się kontaktować przez formularz na stronie albo telefonicznie, zamiast wysyłać masowy mailing. W krajach anglosaskich praktyka jest luźniejsza, ale trzeba trzymać działający mechanizm rezygnacji i pełne dane nadawcy. RODO obowiązuje w całej Unii, więc adres wskazujący na osobę fizyczną, na przykład jan.kowalski@firma.de, traktuj jak dane osobowe.
Trzy rzeczy warte poukładania niezależnie od rynku: ewidencja źródła każdego rekordu (moduł zapisuje sesję, więc masz to za darmo), obsługa sprzeciwu i czyszczenie listy przed każdą kolejną wysyłką. Adresy sprzed pół roku wymagają ponownego przejścia, a że powtórzone zapytanie schodzi z cache, aktualizacja kosztuje mniej niż pierwsze zbieranie.
Typowe zastosowania
- Szukanie dystrybutorów i importerów. Frazy w języku rynku plus filtr kraju dają listę firm, które już handlują podobnym asortymentem.
- Zwiad przed wejściem na rynek. Sto firm z jednej branży w jednym kraju wystarczy, żeby zobaczyć, jak wygląda konkurencja i jak opisuje ofertę.
- Kampanie w krajach ościennych. Czechy, Słowacja, Litwa i Niemcy to rynki, na które polskie firmy usługowe wchodzą najczęściej, a wizytówki lokalne pokrywają je gęsto.
- Uzupełnianie polskiej listy. Nawet dla Polski moduł wyszukiwarek dokłada e-maile do firm, które w rejestrze mają tylko adres korespondencyjny.
Od czego zacząć
Najtańszy test wygląda tak: jeden kraj, jedna branża, pięć fraz, zakres "Próbka". Za kilkadziesiąt tokenów zobaczysz, ile firm da się w ten sposób wyciągnąć i jakiej jakości są kontakty. Dopiero potem dokładaj miasta i zwiększaj zasięg. Oba moduły, Kontakty z wyszukiwarek i Kontakty z wizytówek lokalnych, otwierasz z listy baz generowanych, a każda sesja zostaje w historii, więc pierwsze podejście niczego nie zamyka.
Ekspert przetwarzania danych z ponad 20-letnim doświadczeniem w marketingu i automatyzacji procesów biznesowych. Twórca bazy.biz. Specjalizuje się w rozwiązaniach, które zamieniają dane o firmach w konkretne wyniki sprzedażowe.
Jeszcze nikt nie skomentował tego wpisu. Bądź pierwszy.